Muminki

KLUCZBORSKIE TOWARZYSTWO POMOCY SPRAWNYM INACZEJMUMINKI

Kluczborskie Towarzystwo Pomocy Sprawnym Inaczej „MUMINKI” działa od blisko 20 lat na rzecz osób niepełnosprawnych z Kluczborka i okolic. Stowarzyszenie nie ma siedziby, nie ma zatrudnionych pracowników, nie prowadzi działalności gospodarczej. To jednak nie przeszkadza w tym, aby integrować osoby niepełnosprawne, organizować wspólne spotkania, imprezy i wyjazdy dla podopiecznych i wolontariuszy. Naszym celem jest przynoszenie radości i uśmiechu osobom, które często nie mają kontaktu z rówieśnikami ani bliskimi, które są odsunięte od życia społecznego, zapomniane przez innych pełnosprawnych obywateli.
Wszystko zaczęło się na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kiedy to Małgorzata Grącka – Lasek oraz Lucyna Sarnicka, zainspirowane rekolekcjami dla niepełnosprawnych z okolic Warszawy, zainicjowały pierwszy letni wyjazd do Jełowej. Uczestnikami byli niepełnosprawni z Kluczborka oraz młodzież działająca przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Z uśmiechem na twarzy wspominamy pierwszy obóz, w którym uczestniczyło zaledwie 20 osób. Dla podkreślenia jak niewielka była to grupa, warto zaznaczyć fakt, że do Jełowej jechano zwykłym kursowym autobusem. Na następny obóz do Międzybrodzia Bialskiego wynajęto już autokar turystyczny, gdyż liczba uczestników i opiekunów podwoiła się. Z roku na rok przybywało uczestników, a w 1999 r. na obozie w Gnieźnie było nas 120 osób. Od kilku lat w letnim wypoczynku organizowanym przez nasze Stowarzyszenie uczestniczy 60 osób, z czego 25 to osoby niepełnosprawne, 25 to wolontariusze (młodzież ucząca się w szkołach średnich i na uczelniach wyższych oraz pracująca zawodowo) oraz 10 osób stanowiących społeczną kadrę pedagogiczno-medyczną.
Wyjazdy letnie trwają 10 dni, w czasie których każda osoba niepełnosprawna ma swojego opiekuna, służącego mu pomocą w codziennych czynnościach. Wsparcie to polega również na wspólnym udziale w zajęciach terapeutycznych oraz zabawach integracyjnych. Miejscem zakwaterowania obozowiczów stają się wynajmowane szkoły. Cały wypoczynek jest nadzorowany przez wykwalifikowaną kadrę wychowawców, przewodnika, lekarza i pielęgniarki oraz wspierany przez panie kucharki i kwatermistrza. Każdy obóz muminkowy ma swój niepowtarzalny charakter, czego zasługą są sami uczestnicy, odwiedzane miejsca oraz intensywnie zagospodarowany czas. Pan przewodnik, wieloletni pedagog Leopold Dutko, od wielu lat pokazuje nam ciekawe miejsca i zabytki regionu, w którym organizowany jest obóz, a nad zdrowiem wszystkich uczestników czuwa pani doktor Anna Flejsierowicz i pomocne pielęgniarki. Wolontariusze i cała kadra, poprzez wsparcie i obecność przy podopiecznych, stają się niemalże ich aniołami stróżami. Poświęcają część swoich wakacji, dużo własnych sił i energii, aby pomóc innym.
Obozy muminkowe odbywają się w różnych częściach Polski. Przez 15 lat zwiedziliśmy: Otmuchów, Barcice, Ząbkowice Śląskie, Lądek Zdrój, Gniezno, Zieloną Górę, Bielsko-Białą, Moszczankę, Cieszyn, Rabkę, Międzylesie, Zawoję. Wspomnienia z tych wyjazdów pozostaną na zawsze w pamięci podopiecznych i wolontariuszy KTPSI.
Rok 1997 był przełomowy, gdyż wtedy nieformalną grupę młodzieży integrującą osoby niepełnosprawne, zarejestrowano jako stowarzyszenie działające pod nazwą Kluczborskie Towarzystwo Pomocy Sprawnym Inaczej. Działanie w formie Stowarzyszenia otworzyło nam drogę do prowadzenia wielu akcji charytatywnych, pozyskiwania funduszy i dotacji oraz organizowania wyjazdów. Wszystkie funkcje sprawowane w Stowarzyszeniu pełnione są społecznie, bez żadnego wynagrodzenia. Nie pobierane są również honoraria za organizowanie imprez, koncertów, festynów, z których dochód w całości przeznaczany jest na letnie obozy dla niepełnosprawnych.
Warto dodać, że wszelka działalność naszego Stowarzyszenia jest możliwa dzięki zaangażowaniu i wsparciu dobrych ludzi. To dzięki ich pomocy możliwe jest zorganizowanie letniego obozu integracyjnego, na który mogą pojechać osoby sprawne inaczej. Bez tego wsparcia finansowego i materialnego, większość osób nie byłaby wstanie pozwolić sobie na ten wyjazd, a często jest to dla nich jedyna forma wyjazdu poza miejsce zamieszkania w ciągu całego roku.
Środki na naszą działalność pozyskujemy od sponsorów i dobrodziejów (szczególne podziękowania należą się tym wspierającym nas od wielu już lat), dzięki uzyskanym dotacjom i dofinansowaniom, a także dzięki akcjom zarobkowym (m.in. Festyny „Dzieci – Dzieciom” i „Dorośli – Dzieciom” oraz koncerty charytatywne: „Sprawni – Niepełnosprawnym”). Za zaangażowanie, wsparcie, pomoc i życzliwość ze strony darczyńców serdecznie dziękujemy.
Pierwszym prezesem Kluczborskiego Towarzystwa Pomocy Sprawnym Inaczej w 1997 r. został Rafał Lasek. Kolejno funkcje te sprawowali: Katarzyna Zok, Katarzyna Trościanka, Paweł Bogdanowicz, a od 2008 r. Małgorzata Królicka. W tym miejscu należy także wspomnieć o Mirosławie Dawidzie „Mijo”, który od początku istnienia muminkowej grupy był jej liderem, niezastąpionym organizatorem, przyjacielem osób niepełnosprawnych, a dla wielu wolontariuszy niedoścignionym wzorem do naśladowania.
Obok władz Stowarzyszenia, duchowym wsparciem otaczają nas księża wikarzy z naszej parafii. Odprawiają comiesięczne Msze Święte w naszej intencji, uczestniczą w spotkaniach i wyjazdach integracyjnych. Na przestrzeni tych lat duszpasterską opiekę nad nami sprawowali: ks. Helmut Piechota, ks. Waldemar Przyklenk, ks. Józef Krawiec, ks. Arnold Nowak, ks. Rafał Bałamucki, ks. Andrzej Majcherek, ks. Marek Sojka, ks. Mariusz Budziarek, a obecnie ks. Daniel Maksymowicz.
Osoby niepełnosprawne zrzeszone w Stowarzyszeniu pochodzą głównie z Kluczborka i okolic, m.in. z Byczyny, Smard, Wołczyna, Brzezinek, Gołkowic, Jakubowic, Krzywizny, Kujakowic oraz z Opola. Podopieczni Stowarzyszenia mieszkają na co dzień w placówkach opieki społecznej oraz w swoich rodzinnych domach. Są to osoby z różnym stopniem niepełnosprawności umysłowej i fizycznej. Spotkania i imprezy organizowane przez KTPSI są często jedyną atrakcją i możliwością integracji z rówieśnikami oraz osobami pełnosprawnymi.
Praca na rzecz naszego Stowarzyszenia to nie tylko 10-dniowy wyjazd w czasie wakacji. To także całoroczna praca na rzecz osób niepełnosprawnych. Nasza podstawowa forma działalności obejmuje comiesięczne spotkania w ostatnią niedzielę miesiąca, przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Dzięki gościnności i życzliwość Księdza Proboszcza Franciszka Drendy, od wielu lat możemy się wspólnie spotykać w salach katechetycznych. Spotkania rozpoczynają się Mszą św. o godz. 14.00. Liturgia jest wzbogacana przez czynny udział w niej osób niepełnosprawnych, którzy świetnie sprawdzają się w roli ministrantów i lektorów. Następnie spotkania kontynuowane są w auli przykościelnej. Czas ten spędzamy na rozmowach, omówieniu bieżących spraw, zabawach integracyjnych i innych atrakcjach. Cieszy także fakt, że wolontariusze przyprowadzają na te spotkania osoby, które same fizycznie nie dałyby rady dotrzeć. Animatorzy czują się odpowiedzialni za comiesięczne spotkania, przyszykowują poczęstunek, gorącą herbatę i sprawiają, że na godzinę sala katechetyczna zmienia się w miejsce radosnych spotkań integracyjnych.
Godna podkreślenia jest postawa rodziców, angażujących się w bieżącą działalność Stowarzyszenia. Rodzice chętnie pełnią znaczące funkcje w KTPSI oraz na letnich wyjazdach. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę na zaufanie, jakim darzą młodych wolontariuszy, powierzając im swoje pociechy, które często wymagają całodobowej opieki.
Obok comiesięcznych spotkań przy naszej parafii, organizujemy także imprezy okolicznościowe, takie jak zabawy andrzejkowe, sylwestrowe i karnawałowe, spotkania mikołajkowe i opłatkowe, wspólne wycieczki (np.: do kina do Opola lub Katowic, do teatru do Wrocławia, do kopalni srebra w Tarnowskich Górach i wiele innych), a także spacery, ogniska i inne wydarzenia jednoczące niepełnosprawnych z opiekunami.
Wszystkie te inicjatywy łamią stereotypy o osobach niepełnosprawnych. Zdobycie szczytu górskiego, jazda konno czy przepłynięcie basenu nie jest już dla nich niemożliwością. Naszymi działaniami staramy się urzeczywistniać marzenia podopiecznych, uczynić dla nich osiągalnym, to co dla nas jest powszednie. Przykładem może być wydarzenie z obozu w Barcicach w 1996 r., kiedy to byliśmy uczestnikami przyjęcia Pierwszej Komunii Św. przez nastoletnią niepełnosprawną Anię, w czasie uroczystej Mszy św. sprawowanej przez ks. Józefa Krawca. W innym roku gościliśmy grupę młodzieży z Włoch. Podsumowaniem naszego wspólnego bycia razem była symboliczna wymiana koszulek. Na kolejnym obozie mieliśmy okazję prowadzić zajęcia hippoterapeutyczne w stadninie koni, które brały udział w ekranizacji Trylogii Sienkiewicza. Obok tych niepowtarzalnych wydarzeń można wymienić wiele innych, takich jak: zabawy w aquaparku, festiwal piosenki w parku zdrojowym, wizyta w Rabkolandzie, wejście na Klimczok i Czantorię, przejście przez bramę-rybę w Lednicy, odwiedziny u Smoka Wawelskiego, zwiedzanie Złotej Uliczki w Pradze, pobyt w bielskiej wytwórni filmów rysunkowych czy spotkanie z tatą Justyny Kowalczyk.
Cieszy nas fakt, że przez te wszystkie lata nie zabrakło młodych wolontariuszy, głównie studentów i uczniów szkół średnich, wspierających działalność Stowarzyszenia. Obecnie bardzo modne jest wykazanie się działalnością społeczną. W naszym Stowarzyszeniu działają osoby, dla których idea wolontariatu od dawna jest bliska sercu, wypływa z naturalnej potrzeby dzielenia się swoimi siłami i entuzjazmem z innymi osobami. Nikt chyba nie jest w stanie zliczyć, ile osób przez krótszy lub dłuższy okres czasu działało w Muminkach i dla Muminków. Wiele znajomości wśród animatorów przerodziło się w prawdziwe przyjaźnie, a nawet w miłości, które zaowocowały potem założeniem rodziny. Przybywa nam więc bardzo młodych potencjalnych przyszłych wolontariuszy. W gronie starszych stażem animatorów są także siostry zakonne i księża.
Wolontariusze angażują się, poświęcając swój wolny czas, swoje siły, uśmiech, pomysły i dobrą wolę dla innych. Problem wyobcowania i samotności osób niepełnosprawnych był i stale jest zauważalny, jednak tylko od pełnosprawnych zależy, w jaki sposób zostanie potraktowany. Możemy przejść obok niego obojętnie lub zmierzyć się z nim. Oby nie zabrakło w następnych latach ludzi z wrażliwością i entuzjazmem, tego sobie i Muminkom życzymy.
Kluczborskie Towarzystwo Pomocy Sprawnym Inaczej „MUMINKI” bardzo zachęca wszystkich młodych ludzi do współpracy i zaangażowania się w działalność naszego Stowarzyszenia. Wystarczy niewiele – przyjść na spotkanie, przyglądnąć się, porozmawiać, aby się przekonać, czy to co oferujemy jest odpowiedzią na Twoje poszukiwania tego czegoś „więcej” w Twoim życiu.
Zachęcamy także osoby niepełnosprawne, ich rodziny i opiekunów do uczestnictwa w naszych spotkaniach, które mogą być okazją do nawiązania nowych znajomości i przyjaźni, możliwością wspólnego wyjazdu lub uczestniczenia w ciekawym wydarzeniu. Serdecznie zapraszamy!

Kontakt:

strona internetowa: www.ktpsi.free.ngo.pl

e-mail: ktpsi@o2.pl
lub ktpsi@free.ngo.pl

andrew toles shows his potential in dodgers 7I have a peace NBA Jerseys Cheap about this and look forward to the battle.”Mortensen has worked at ESPN for 25 years.”Our thoughts are with Chris and his family as he faces this challenge,” Skipper said. „He is an cheap jerseys extremely respected colleague, who cheap nfl jerseys has the complete support of cheap nhl jerseys his entire ESPN family. With this exercise we’ll start jumping just a regular jump. Have the rope depending on what your height is of course. Griffin and Paul formed a partnership with Cheap NFL Jerseys China the bracelet sellers. They work with Costa Rican artisans and have provided jobs to the bracelet sellers and over 100 people who were formally living under poverty. The 28 year old still lacks comfort in the pocket. At even the slightest hint of pressure, Kaepernick first instinct is to go into full on survival mode. Perform active stretches for two to four repetitions per stretching session. To perform a passive oakley sunglasses outlet stretch, simply lie flat on your back, then raise the arm with the injured muscle above your head so it is in a straight line with your body. ANONYMOUS: Well, I do hate the NFL. I love football. Also recommended: Ian Ridley’s more recent There’s a Golden Sky, examines the effect of two decades of the Premier League. Tom Bower’s Broken Dreams exposed some grubby dealings even if it is flawed by Bower’s lack Replica Oakleys of love for the sport. The FIBA Under 18 Oceania Championships 2016 begin today, a pinnacle event for the Junior Tall Ferns and Junior Tall Blacks. The winners of this event will automatically qualify for the FIBA Under 19 World Cup in Cairo next year.The tournament opens at 12:50pm with tournament favourites Australia men taking on Tahiti. Louis before he spent a forgetful year with the Giants. His resurgence in Arizona lands him on this list. Oliver closed the segment with a plea to those that have a say in the debate: If we’re going to let daily fantasy continue, then we need to regulate it. Otherwise, we’re leaving our money and our time in the hands of two sites that „have the support of the NFL” and, as the show asked, „when have they ever been associated with anything shady?”. Hoy is often credited with creating the use of hand signals to signal balls and strikes, but there are numerous arguments for Dundon and also legendary umpire Bill Klem. The truth may never be known. Hey, sorry I didn see this before Valentine day, I don check this account very often. If you still interested in learning, send me a message on instructables and let me know how to get in touch with you.
Jim Brown played for the Cleveland Browns and to this day oakley outlet still cheap football jerseys china remains their all time leading rusher. The Titans 2014 running back savior, Bishop Sankey, underwhelmed enough that Shonn Greene was extremely active in the Titans gameplan, which is not a vote of confidence for Sankey. Curt was aging by the time he became a Red Sox starting pitcher. As Dr. You can always add another set the next week in the gym. Navy ships arrive ashore and depart for sea in order of the date of rank of their commanding officers, another archaic monument to tradition. That created some oakley sunglasses outlet hard feelings, according to Business Insider, especially after Saverin froze Facebook’s bank account. The boundary lines around the field must be no more cheap oakleys than 5 in. On Facebook (NASDAQ:FB), EA’s CEO said that Facebook moved away from some of the game based viral channels. Sometimes life events take precedent and my wedding is just a few short days away. In 1956, when the very idea of a computer was only a couple of decades old, Minsky attended a two month symposium at Dartmouth that is considered the founding event in the field of artificial intelligence. While almost all metros have at least one carwash and cleaning service provider, most have several who promise to provide drivers and local help for hire. The Giants face NFC nemesis San Francisco 49ers. Healthy options aren’t exactly a priority in school cafeterias, and the only way you’re getting something fresh on your plate is if it crawled there right before the gravy got ladled on. Eddie Lacy carried the team during Rodgers’ absence, amassing 1178 rushing yards and 11 touchdowns at 4.1 yards per carry last season. But it’s not just icons. When oakleys outlet football little leagues decide to use a smaller field, they will simply modify the outline of a traditional sized football field with cones or pylons. Mark the condition of each cover with particular attention to discoloration, fading and damage. As I noted earlier, I’m not too keen on the term turnaround, but let’s be honest, when the media gets their arms around a cheap nba jerseys story that storyboard gets written rather quickly and the verbiage of the story becomes a colloquialism even more quickly.. Always think of them as a tool that you can work hard, but that need some TLC occasionally.Steve Wales, technical footwear guru for Brooks Running cheap fake oakleys UKOne of the easiest ways to prevent injuries during your run is to warm up beforehand. Another big game for Will Fuller and the Texans defense.

Brak możliwości komentowania